Kraina bez granic

Brazylia wciąż pozostaje obiektem zainteresowania cudzoziemców. Zaczęto się od złota, potem był kauczuk i kawa, a teraz trwa fascynacja egzotyką i mową portugalską, ubogaconą słownictwem z licznych języków Indian, a także Murzynów sprowadzonych w okresie niewolnictwa. Kraj urzeka samych Brazylijczyków, nieodmiennie w nim zakochanych. Podobnie jak turyści, są jakby zadziwieni ogromem swej ojczyzny. Być może w jakimś jej tajemnym zakątku kryją się bezcenne skarby i tylko czekają na swego odkrywcę. Ale gdzie ich szukać? Począwszy od XVI w, Portugalczycy i przybysze (oprócz Europejczyków przyjeżdżali też Chińczycy, Japończycy, a nawet Hindusi) zasiedlali rozległe przestrzenie w kraju o rozmiarach kontynentu. Obecnie ok. 175 min ludzi tworzy najbardziej zróżnicowaną populację na świecie. Są czarni, brązowi, biali, żółci i o wielu odcieniach pośrednich, z których każde, rozpoznawalne, ma odpowiednią nazwę, np. zambo jest potomkiem Murzyna i Indianki, a dziecko zambo i Indianki to cambujo. Mieszkają w luksusowych dzielnicach wielkich miast, ale też na ich obrzeżach w nędznych favelas i w wioskach z dala od cywilizacji. Pracują w najnowocześniejszych fabrykach, a także popychają drewniane pługi za zwierzętami roboczymi. Niektóre plemiona indiańskie żyją w warunkach przypominających epokę kamienia, chłopi na wielkich fazendach nie różnią się statusem od pańszczyźnianych, a caboclos, szukając pożywienia w puszczy, wycinają w niej drzewa, by sklecać prymitywne domki. Równocześnie trwają - i powstają - wielkie fortuny, a klasy średnie z powodzeniem utrzymują stabilność.

 
sejf - więźba dachowa - Bukowina Tatrzańska - Prezenty - dodaj stronę - Wycieczki last minute - Linie lotnicze Malev - Sklep medyczny - Oczyszczanie organizmu - calling cards - drzwi - Domy drewniane pod klucz - domy drewniane projekty - Litery 3D