Kult Ciała

Brazylia słynęła jako kraina pięknych ludzi na długo przedtem, nim supermodelka Gisele Bundchen pojawiła się na międzynarodowych wybiegach. Widok wspaniałych, półnagich, poruszających się w rytm samby kobiet obsypanych brokatem i przystrojonych piórami, od dawna zachwyca przybyszów z całego świata. I jeszcze te majteczki - maleńki trójkącik umocowany na nitce dentystycznej. Niewielu turystów wie, że podziwia często silikonowe biusty, implanty pośladków, brzuchy i biodra po liposukcji, śliczne buzie wirtuozersko skrojone skalpelem. Brazylijczycy wiedzą, ale wcale im to nie przeszkadza - w poprawianiu urody nie ma według nich niczego nagannego.

Fascynacja ciałem.
Kult urody jest głęboko zakorzeniony w codziennym życiu Brazylijczyków. zwłaszcza z Rio de Janeiro. Mogłoby się wydawać, że mieszkańcy Rio starają się być tak piękni, jak piękne jest ich miasto. Codziennie, gdy tylko wstaje słońce, amatorzy wspaniałych widoków pojawiają się na plaży Ipanemaepicentrum szyku. Bez uprzedniej wizyta w siłowni, a w przypadku bladej skóry - w solarium, nie ma się tu co pokazywać. Smukli, opaleni staruszkowie w miniaturowych slipach witają słońce seriami pozycji jogi. Nastolatki o ciężkiej budowie ciała odrywają się od sprzętu w plażowych siłowniach i obserwują morze. W oknie siłowni widnieje olbrzymi czerwony napis: "Mięśnie dla każdego". W Brazylii obsesja na punkcie idealnego ciała jest zjawiskiem demokratycznym. Wiek i zasobność portfela nie mają żadnego znaczenia, gdy w grę wchodzi dążenie do piękna. Filozofia jest prosta - chcesz mieć wspaniale ciało, musisz na nie zapracować.

 
teksty piosenek po polsku - Prezenty - Forum Urynoterapia - ubezpieczenia pzu - Zoo York - producent kartonów - Projekty Domów - Programy partnerskie - hotele na mazurach - Pobierowo noclegi - alveo - odkurzacz